OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



piątek, 26 lutego 2016

własna robota-czapki:)

Kiedyś dawno temu znalazłam w internecie zdjęcie czapki ze słuchawkami:)
no i tej zimy udało mi się ją skończyć i teraz córci świetnie służy:)
dodatkowo po długich poszukiwaniach czapki dla mnie skończyło się na tym że musiałam ją sobie uszyć-budowa i sposób tak prosty że nie ma się czym chwalić... 
szybko dorobiłam sobie drugą szarą...

Czapka dla córki składa się z:
-szarej czapki kupionej gdzieś tam kiedyś tam:)
-w środku dorobiona przez mnie podszewka z czarnego polaru bo niestety takie szydełkowe cuda są dość przewiewne i cienkie
-słuchawki zamówione u niezastąpionej Madebymali LINK(KLIK) 



Zdjęcia robione w Walentynki w cudowny dzień spędzony w trójkę na cudnym spacerze 
(wtedy jeszcze wszyscy byliśmy zdrowi)


pozdrawiam ciepło 
szWaczka

Przypominam o CANDY szczegóły na bocznym pasku....

6 komentarzy:

madebymali pisze...

W końcu się doczekalam efektu :)bardzo fajnie to wyszło:)

szWaczka pisze...

Czapka jest już gotowa od września zeszłego roku:) ale jakoś ciągle nie udawało mi się zdjęć dobrych zrobić.

Pani Komoda pisze...

Ale extra czapa!!!Wygląda jak komplet ze słuchawkami :)

Anonimowy pisze...

Witam!! Odnalazlam Panią w marcowym wydaniu Mojego Mieszkania. Ślicznie Pani mieszka.....Mam pytanie odnośnie lampy w salonie jest zjawiskowa - gdzie mogłabym taką dostać? Pozdrawiam

szWaczka pisze...

W sprawie lampy zapraszam na ja.szwaczka@gmail.com

Avrea pisze...

fajnie to sobie wymysliłaś :)