OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



niedziela, 13 sierpnia 2017

pomysł na śniadanie

Niedzielne popołudnie to czas żeby coś zamieszać:)
zamieszać i przygotować mieszankę płatków na cały tydzień:)
Oto mój pomysł na idealne, pyszne śniadanie nie tylko na leniwe weekendy ale przede wszystkim jak dla mnie idealne do pracy

 A więc zaglądam do kuchennych szuflad i wyciągam płatki:
-płatki owsiane
-płatki żytnie
-płatki orkiszowe
-płatki jaglane
a do tego trochę otrębów:
-otręby owsiane
-otręby żytnie
-otręby pszenne
-otręby orkiszowe
i jeszcze trochę innego smaku i koloru:
-ziarna chia
-siemie lniane
-wiórki kokosowe
-rodzynki 
-żurawina






 Mieszam i gotowe:) prawie 2l słój na cały tydzień gotowy
 A tak to już wygląda w pracy z dodatkiem mrożonych malin które po zalaniu wszystkiego gorącą wodą jest gotowe i pyszne-polecam
pozdrawiam
szWaczka

poniedziałek, 3 lipca 2017

moje bloomersy dla maluszków

Nadaj je szyje:)
To już chyba 4lata szycia:)
Bloomersy, majciochy dla maluszków.
Było już tyle wzorów i kolorów i kształtów...
oto parę nowości








ciągle zabieram się za aktualizację zakładki BLOOMERSY chwilowo tam same starocie wiszą a od tamtego czasu wiele nowości było szczególnie dla dziewczynek-mnóstwo falbanek i kokardek:)

pozdrawiam
szWaczka

sobota, 17 czerwca 2017

przyjęcie w domu

Czas znalazłam to małe podsumowanie Maja robię:)
Maj to przede wszystkim Dzień Matki i imieniny mojej kochanej Zuziny:)
od trzech lat odkąd mieszkamy w tym mieszkaniu pogoda w dzień imprezy imienionowej zawsze cudna a my i tak imprezkę w domu robimy...
kawa i coś słodkiego:


 Dużo granatu, trochę biel  pyszne tarty z owocami:)
-cudowna, moja ulubiona tarta z rabarbarem i białą czekoladą
-rustykalna tarta z wiśniami






Solenizantka zadowolona, najedzona to najważniejsze
Teraz następna impreza to już w ogrodzie:)

do zobaczenia
pozdrawiam
szWaczka

poniedziałek, 1 maja 2017

moja szara sypialnia

Czekając na upragnioną słoneczną i ciepłą wiosnę trzeba było zmienić ciemne dekoracje sypialni na coś nieco jaśniejszego...
granat ustąpił miejsce szarościom:) 
szare ściany, białe meble, szare dodatki dla mnie bomba:)
mało nowości bo potwornie staram się ostatnio nie wydawać pieniędzy na głupoty:(
czas oszczędzać na wymarzony dom...
dlatego minimalne wydatki, minimalna ilość ozdób i sypialnia na wiosnę gotowa
zapraszam








dekoracje i dodatki:
- zyg zakowate poszewki: Karmelowa Kraina
- druciany koszyk: flyingtiger
- lampa nad łóżkiem: Ikea (nie ma już jej chyba w ofercie)
- drewniane domki: szWaczka (zainteresowanych zapraszam)
- dywan wylegujący się tymczasowo na łóżku:) : zRĘCZNA ROBOTA

pozdrawiam
szWaczka

niedziela, 9 kwietnia 2017

Kobieta z pasją 2016

Ponad 2lata temu potwornie zaskoczył i ucieszył mnie mail od miesięcznika Moje Mieszkanie:)
Wyrazili chęć przedstawienia mnie i mojej pasji w cyklu "Kobieta z pasją", który od paru lat gościł na ramach tego miesięcznika. Jako że gazeta jest mi dobrze znana od bardzo dawna, od dawna podziwiam zamieszczone w niej zdjęcia cudownych wnętrz i dekoracji po ciuchu marząc o swoim własnym domu oraz podziwiam kobiety tam przedstawiane i ich pasje; to moja radość z możliwości przeprowadzenia takiej sesji zdjęciowej w moim malutkim mieszkanku była ogromna:)
Dwa lata temu odbyła się sesja zdjęciowa-było to bardzo ciekawe doświadczenie, a w marcu 2016 roku zostałam przedstawiona jako "Kobieta z pasją".

Tydzień temu w cudowną i słoneczną niedziele odbyła się w Warszawie gala wręczenia nagród dla najciekawszej "Kobiety..." która zdobyła najwięcej głosów w głosowaniu oraz wręczenie nagród dla pozostałych kobiet. Nie wiem czy z powodu nie wiary we własną twórczość dekoratorsko-szyjącą czy ze skromności lub głupoty zupełnie nie przyłożyłam się do głosowania:):):) 
ale na galę wręczenia nagród od początku zamierzała pojechać:) no i pojechałam:) a właściwie pojechaliśmy cała rodzinką:)




Zbyt towarzyska to ja nie jestem ale na całe szczęście mąż i córcia byli wsparcie i wiernymi towarzyszami:) W mojej rodzince role są podzielone:ja odbieram nagrody, córa błyszczy i zwraca na siebie uwagę a mąż fotografuje i wspiera:)

Przemiła atmosfera, wspaniali ludzie, przemiła i przyjacielska Redakcja i wspaniałe wytwory, które mogliśmy podziwiać przy okazji Kiermaszu Wielkanocnego sprawiły, że byłą to bardzo miło spędzona niedziela z dala od domu.
Niezwykle miło jest wyskoczyć na scenę po statuetkę, uścisnąć dłoń Redaktor Naczelnej Mojego Mieszkania i odebrać nagrodę pocieszenia:)



 Ja na ściance:)
Fotograf (mąż) musi jeszcze poćwiczyć bo chyba w rzeczywistości tak słabo nie wyglądam:):):)



 Kto oglądał i czytał to wie jak wyglądałam w gazecie:) 
kto nie to dla niego mały skrót wydarzeń:




A teraz ekspresowa relacja ze stolicy:









 Dziękuję za uwagę i pozdrawiam
szWaczka