OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



poniedziałek, 27 lipca 2015

szyldy do ogródka

Niedawno u bardzo zdolnej Beaty z bloga A(QRA)TNIE
zamówiłam szyldy do ogródka.
Szyldy spodobały mi się tak bardzo że postanowiłam domówić jeszcze dwie tabliczki:)
Koniec pisania-czas na oglądanie:






Szyldy już powbijałam na grządce wśród ziół....
a tabliczki już wiszą nad huśtawką córci i na drzwiach od naszej SZOPki:)

pozdrawiam
szWaczka

środa, 15 lipca 2015

sypialnia-dekoracja nad łóżkiem

Uwielbiam swoją biało-szarą sypialnię:)
Cudownie mi się w niej odpoczywa i miło na nią spojrzeć ukrytkiem po wejściu do  mieszkania....
rzadko zmieniam dekorację na półce nad łóżkiem....
zazwyczaj stoją tam zdjęcia w ramkach ale tym razem zdjęcia powędrowały na parapet dzięki czemu lepiej mi się na nie patrzy na na półkę powędrowały inne dekoracje.
Moje małe drewniane domki dopiero w sypialni an tle cudownej szarości mogły zabłysnąć.

drewniane domki: HAND MADE BY szWaczka
malutkie białe serduszko: od oldtools-woodworking
cudowne biało szare poszewki w zyg zaki: od karmelowej
ramka w kształcie domku: pepco


Przy łóżku na półce rośnie stosik ulubionych branżowych czasopism...
Kolekcja biało-szarych poszewek na poduszki również rośnie:)



Uwielbiam moje małe białe domki:) wykonane przez męża...




W lecie wyciągam moją ulubioną delikatną białą narzutę na łóżko...
Uwielbiam jej lekkość i przewiewność...





Moja część łóżka wyposażona jest w prowizoryczny stoliczek ze skrzynek moje autorstwa....
Na stoliczku mój pierwszy i ulubiony materiałowy pojemnik z materiału....


Wieczorem nadmiar poduszek ląduje koło łóżka i na drewnianym wózeczku:)
Pod stopami przed zaśnięciem i po wstaniu mam mój ulubiony szary dywanik:) 
oj uwielbiam go i tyle:)




I to tyle mojej sypialni:) reszta to tylko szafy i komoda z szufladami:)

pozdrawiam
szWaczka

sobota, 11 lipca 2015

mój stolik z pniaka

Marzył mi się mały stoliczek kawowy w sam raz małą filiżankę kawki i ciasteczko.
Równocześnie chciałam żeby wpasował się w kolorystykę mieszkania, 
był bardzo uniwersalny i trochę eko:)
Zrobiłam więc stoliczek z pniaka na wysokich nóżkach...
Uwaga dużo zdjęć:)

Na stoliczku ustawić mogę moją ulubioną metalową białą tacę a na niej woda z miętą:)

stoliczek z pniaka
podstawka pod karafkę i czapeczka przeciw ciekawskim muchom
HAND MADE BY szWaczka








zachęcam do samodzielnego majsterkowania:)
pozdrawiam
szWaczka

wtorek, 7 lipca 2015

washi tape

Myślałam że nie ulegnę modzie na kolorowe i wzorzyste washi tape :)
ale się nie udało:) moja kolekcja jest raczej malutka ale ostatnio szybko się powiększa...
ostatnio dostałam kolejne cudne szaro-biało-czarne taśmy.....
w głowie szaleją pomysły.....


w tle załapał się mój najnowszy wytwór niespokojnych rąk:)
niebawem premiera:)

pozdrawiam
szWaczka

czwartek, 2 lipca 2015

małe zamówienie

Dziś krótko...mało mam ostatnio czasu ale i tak staram się ciągle coś szyć 
a nie tylko majsterkować w ogrodzie:)

Uszyłam ostatnio dwie pary majciochów-bloomersów na zamówienie.
Mogłam wykorzystać cudowny materiał w różową krateczkę:)


jeżeli ktoś byłby zainteresowany bloomersami zapraszam
ja.szwaczka@gmail.com

pozdrawiam
szWaczka

niedziela, 28 czerwca 2015

lniane poszewki

Ostatnio spodobało mi się szycie ozdobnych poszewek na poduszki leżące na kanapie...
Są wspaniałą dekoracją. Dopasowuje je do dekoracji na półce-często dodatkowo daję kawałek materiału, z którego szyję poszewki, do ramki:)
Tym razem wybrałam naturalne kolory- natrafiłam na cudowny len z wyszytymi kwiatami...

Uwaga dużo zdjęć:)









Może macie pomysł jaki kolor wybrać następnym razem do dekoracji mojego biało-granatowego pokoju? Zachciało mi się już zmiany:)

pozdrawiam
szWaczka

wtorek, 23 czerwca 2015

moja altanka cz.1

Oto miejsce, nad którym ostatnio ostro pracujemy...
Ogród wyglądał STRASZNIE gdy go przejęliśmy 
ale zawsze marzyliśmy o własnym ogrodzie więc od razu ruszyliśmy do pracy...
Było równanie, dowożenie ziemi, piachu, kostek, wycinanie, koszenie i co tam jeszcze...
Najważniejsze było postawienie altanki:)
w tym roku decyzja zapadła- budujemy!
Oto początki:

w zeszłym tygodniu było tak:

jeszcze tydzień wcześniej w długi czerwcowy weekend wszystko się zaczęło:

a obecnie:
nie mam zdjęć bo pogoda u mnie straszna ale zdradzić mogę, że dach już prawie gotowy
i o ile pogoda dopisze lada dzień prace budowlane dobiegną końca i rozpocznie się etap, który lubię najbardziej-dekorowanie:)

niebawem kolejna fotorelacja z naszego placu boju:)

pozdrawiam
szWaczka

poniedziałek, 22 czerwca 2015

filcowe rzodkiewki:)

Żeby nie było że tylko mieszkanie ozdabiam i majciochy szyję
-czasem wieczorami coś szybkiego i użytecznego stworzę:)
Postanowiłam zrobić coś nowego- coś czego jeszcze nie robiłam.
zabawiłam się filcem:)

kupiłam kiedyś dawno temu filc w dziwnych kolorach-nie wiem czemu nie wiem na co....
czekał tak chyba 3lata a tu nagle taki pomysł!
uszyje mojej Zuzince rzodkiewki do kompletu!
Córcia ma parę fajnych filcowych warzyw z Ikea- fajnych i 3D -moje rzodkiewki są raczej 2D :)
ale najważniejsze że filc wykorzystany a córka szczęśliwa:)




A tu moje rzodkiewki z profesjonalnymi warzywami ze sklepu:)

zostało mi jeszcze trochę bordowego filcu, więc planuje jeszcze wykonać parę buraczków:)

pozdrawiam
szWaczka