OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



piątek, 5 lutego 2016

WYPRZEDAŻ!!!

Zimą trzeba otulić się długaśnym ciepłym szalem, ale już pod koniec zimy i na początku wiosny idealnie sprawdzają się kominy-ocieplacze:) Lubię takie; lekkie lub takie podszyte polarem. 
Robię porządki w moim "szyciowym kąciku" bo szykują się duże zmiany, więc ogłaszam:
WYPRZEDAŻ!!!


ZAPRASZAM:)
 KOMIN-OCIEPLACZ 1
dwustronny z jedną warstwą polaru
cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 2
dwustronny, szary z jedną warstwą dresówki
cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 3
dwustronny, beżowy z jedną warstwą szarego polaru
cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 4
dwustronny, granat w czarne kwadraciki z jedną warstwą czarnego polaru
cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 5
dwustronny, lekki, śmietana i bordo
cena: 10zł+8zł koszt przesyłki


KOMIN-OCIEPLACZ 6
dwustronny, kratka granat z bordo, jedna strona granatowej dresówki
 cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 7
dwustronny, lekki
cena: 10zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 8
dwustronny, bordo z szarym polarem
cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 9
dwustronny, bordo z czarnym polarem
cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 10
dwustronny, oliwka i czarny
cena: 10zł+8zł koszt przesyłki


KOMIN-OCIEPLACZ 11-NIEDOSTĘPNY!
dwustronny, granatowa dresówka
 cena: 12zł+8zł koszt przesyłki
 KOMIN-OCIEPLACZ 12-NIEDOSTĘPNY!
dwustronny, zawijany na dwa razy
cena: 15zł+9zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 13
dwustronny, czarny i oliwka
cena: 10zł+8zł koszt przesyłki


 KOMIN-OCIEPLACZ 14
dwustronny, granat i szara dresówka
cena: 12zł+8zł koszt przesyłki


KOMIN-OCIEPLACZ 15
dwustronny, zawijany na dwa razy, granat z czarnym polarem
cena: 15zł+9zł koszt przesyłki


zainteresowanych zapraszam:
ja.szwaczka@gmail.com

wtorek, 2 lutego 2016

moja dekoracja z plastrem drewna...

Kombinuje, szukam, przekładam, dekoruje...
Oto nowa skromna i delikatna dekoracja na stół; w roli głównej plaster drewna.
Brzoza.
Czasem wybłagam męża o jakiś plasterek:) cudny, naturalny. Ten szczególnie mi się podoba ze względu na ciekawe zabarwienia...




Na ostatnim zdjęciu widać również nowe drewniane domki, nad którymi ostatnio pracuje:) będzie nowość biel i szarość:)

pozdrawiam
szWaczka

piątek, 29 stycznia 2016

naszyjniki

Chyba już miały swoją premierę na blogu te moje dwa naszyjniki
ale tak bardzo je lubię że postanowiłam o nich przypomnieć:)
może komuś przypadną do gustu...


Mam ostatnio stety albo niestety dużo czasu na robienie naszyjników...
córcia choruje więc w czasie jej popołudniowej drzemki gdy nie chodzę do pracy mam jakieś 3godziny na tworzenie, do tego spokojne długie wieczory... i tak powstało 5 czy 6 kolejnych moich tworów, których premiera niebawem...
muszę odpocząć od dekorowania mieszkania a zająć się tym co najbardziej lubię czyli mozolnym przyszywaniem kolejnych elementów naszyjników-odpręża mnie to niesamowicie:)

pozdrawiam
szWaczka

wtorek, 26 stycznia 2016

niebieska girlanda i nie tylko...

Dekoracje świąteczne już od tygodnia leżą w pudle. 
Kolor czerwony również powoli znika całkiem.
Postanowiłam wyciągnąć trochę niebieskiego...




Za niebieskim szalałam w młodości:):):) z tamtych czasów pozostały mi cudne małe filiżanki- taki zestaw śniadaniowy: talerze kwadratowe, filiżanki ze spodeczkami na herbatę i małe filiżaneczki na kawę... mąż niestety duże talerze rozbił więc śniadań w niebieskim nie jadamy ale czasem kawkę w mini niebieskiej filiżance wypijamy:) nie tylko szarości u nas królują... na szczęście:)
A girlanda zrobiona przez mnie jakiś czas temu może już kiedyś była pokazywana... dziś występuje w roli dekoracji. Jeżeli masz na nią ochotę to pisz:)
ja.szwaczka@gmail.com

pozdrawiam
szWaczka

czwartek, 21 stycznia 2016

podstawka

Eksperymentuje...
Tym razem drewniana podstawka w kształcie trójkąta...


oprócz drewnianej podstawki widać moją cudną filiżankę w czerwone wzorki...właśnie żegnam czerwień bo to kolor zarezerwowany u mnie tylko na okres świąteczny

pozdrawiam
szWaczka

poniedziałek, 18 stycznia 2016

renifery idą w stronę wiosny...

Moje tekturowe renifery idą w stronę wiosny...
nie chcę już zimy chcę już wiosnę...
dlatego obok reniferów postawiłam moje ulubione hiacynty i teraz czekam aż zakwitną i będę mogła się przekonać czy rzeczywiście są białe jak obiecywali:) a białe to moje ulubione:)

pozdrawiam
szWaczka

sobota, 16 stycznia 2016

B&W plus PINK

Najważniejsze w tworzeniu jest:
DO IT
WITH
PASSION
czyli przy tworzeniu najważniejsza jest pasja:)
I ja ją mam-mam do tworzenia naszyjników!
Lubię to robić-to mnie odpręża, uspokaja pozwala przez chwilę nie myśleć o życiu codziennym...
Często tworzę tak po prostu do szuflady-ale to nic:)
Lubię to robić:) i nadal będę...
 Zrobiony jakiś czas temu naszyjnik b&w. Nie wiem czy miał tu już swoją premierę może tak ale na pewno nie w takim otoczeniu-fragment mojego kącika twórczo-krawieckiego. 
Obecnie jest tak słodko-różowo:) 


Podoba Ci się któryś z moich naszyjników pokazanych na blogu 
lub w zakładce  NASZYJNIKI szWaczki (LINK) pisz: ja.szwaczka@gmail.com

zapraszam i pozdrawiam
szWaczka

środa, 13 stycznia 2016

podsumowanie świątecznego czasu

Nie należe do tych osób które już 1stycznia pozbywają się z domu wszystkich świątecznych dekoracji... U mnie świątecznie jest prawie do końca stycznia:) Stopniowo chowam niektóre ozdoby ale to co najważniejsze czyli choinka i lampki zostają...
Nastał czas na podsumowanie tego mojego świątecznego czasu...






Teraz czas skupić się i wreszcie na blogu opublikować co ostatnio stworzyłam:)
zapraszam niebawem
pozdrawiam
szWaczka

piątek, 1 stycznia 2016

drewniane domki

Podsumowania nie będzie...
Tylko nowości:)

Świętujemy
Witam w Nowym Roku:)
siedzę sobie i leniuchuję...








poniedziałek, 28 grudnia 2015

nasza choinka

Jak co roku-śliczna żywa:)
idealnie dobrana na miarę żeby zmieścić się pod półką...
uwielbiam wielkie choinki ale ze względu na małe mieszkanie wybieramy małe i wąskie żeby wcisnąć w jakiś wolny kąt-tym razem choinka stanęła na stoliku kawowym-szpulce:)
delikatne ozdoby, takie mało widoczne bo w całym pokoju jest dość sporo ozdób i nie chciałam już przesadzić z choinką... 



i tak sobie będę odpoczywać z kubkiem wody z malinowym sokiem aż do 6stycznia:)

pozdrawiam
szWaczka