OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



piątek, 27 czerwca 2014

bloomersy czyli majciochy:)

Przeczytałam niedawno, że dziecko w samych rajstopach wstyd puszczać a w samym pampku to już koniec świata. Przeraziłam się tą myślą strasznie bo dotychczas wydawało mi się że maleństwa do wieku powiedzmy 1,5lat nie obowiązuje pojęcie mody i powinno "chodzić" ubrane w czymś co po prostu jest wygodne. Ale ja jak to ja, starając się nadążać za obecnymi trendami postanowiłam moje maleństwo w najbliższe wakacje ubrać modnie:):):) Pomysł na zakrycie czymś dziecięcego pampka spodobał mi się tym bardziej, że trzeba było coś uszyć:) I tak powstały BLOOMERSY (tak to się niby nazywa-okazało się że mam kilka takich kupnych par i z nich korzystam-udają krótkie spodenki). Bloomersy czyli po naszemu majciochy w grochy lub po prostu pantalony:)
Nigdy dziecka w świat nie puszczałam w samych rajstopkach a tym bardziej w samym pampku (co innego w domu) ale skoro taki wakacyjny czas nastał i nawet my po trzech ostatnich pracowitych latach jedziemy na wczasy:) uszyłam naszej małej Zuziolince kilka par majciochów-niech będzie modnie i wygodnie. Majciochy w sam raz do ubrania na rajstopki lub do wietrzenia nóżek-wprost na samego pampka:)

 Majciochy w grochy to prototyp a majciochy beżowe w czarno-granatowe wzorki to już wersja ostateczna:) Jestem zadowolona z efektów mojej pracy i nie byłabym sobą gdybym nie naprodukowała tych moich tworów w ogromnych ilościach:) komu? komu? może komuś potrzeba:) jak coś to zapraszam na maila:)
Jutro wrzucę zdjęcia kolejny par w szalone wzory i kolory:)
zapraszam:)

na koniec przypominam o moim CANDY a nóż ktoś się jeszcze skusi:)

pozdrawiam
szWaczka

P.S.
nowe bloomersy w kolejnych moich postach np: KLIK

8 komentarzy:

Pani Motylkowa pisze...

ale extra pantalony hehe :D może też sobie takie uszyję i będę śmigać jako spodenki od piżamki :) hihih

pozdrawiam

LolaJoo pisze...

ależ cudne!!

improwizując pisze...

Super :D Też chciałam takie zrobić, ale zorientowałam się, że jak puszczę raczkującego Młodego na podłogę w takich majtach, to sobie kolana poobciera... zrobiłam wersję przedłużoną i wyszło coś jak rybaczki :) W związku z powyższym, taki krój zostanie u nas wykorzystany w przyszłym roku ;D

szWaczka pisze...

stworzyłam je głównie z myślą o plaży lub spacerze w wózku bo tak dla ledwochodzącej małej i raczkującej to aż strach pomyśleć o kolanach:(

karmelowa pisze...

Hehe,fajne pantalonki,idealne dla maluszka na gorące dni :)
Niech się dobrze noszą ;p
Pozdrawiam!

Latte House pisze...

Boskie są:-)
Pozdrowionka

KRÓFKA pisze...

Swietnie bobasy w nich wygladaja wiec Twoja Zuzka na pewno tez. Widzialam wersje dla dziewczynek z falbankami z tyłu :)

Barbara Posłuszna pisze...

ja tam wychodzę z założenia, że dziecko im bardziej nieskładnie i niemodnie ubrane tym bardziej uroczo wygląda ;d ale te bambersy są mega! Aż żałuję, że nie jestem Twoim dzieckiem ;d