OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



sobota, 18 kwietnia 2015

etykiety- DIY

Jakiś czas temu kupiłam nowe zioła na parapet do kuchni
- proste, pyszne: BAZYLIA, MIĘTA, SZAŁWIA
Każdy potrafi je odróżnić, ale żeby nie było tak zwykle postanowiłam dorobić im etykiety z nazwami. Wybrałam najprostszy sposób:) i najszybszy:) alternatywa dla tablicowych etykiet:)


Potrzebujemy:
- foliowych osłonek z napisami, w których sprzedawane są zioła w marketach
- doniczek
- kleju




Przyklejamy i gotowe:)



pozdrawiam
szWaczka

8 komentarzy:

Magda Allthingspretty pisze...

Genialne!!!upcycling w najlepszym wydaniu :-)

szWaczka pisze...

wyjątkowo fajne napisy mi się trafiły więc szkoda było nie wykorzystać:)

Barbara Posłuszna pisze...

na tabliczkach wyglądają przepięknie!! ♥

karmelowa pisze...

No i super wyszło!!!

domek przy lesie pisze...

No proszę świetny pomysł, do tego ekonomiczny, ekologiczny i estetyczny! Super po prostu :)
Pozdrawiam, Marta

mój dom - moja przystań pisze...

Bardzo fajny pomysł, prosty i efektowny! Cudeńko!!!

p.s. dzis zaprezentowałam Twój piękny prezent :)

Panna Kropka pisze...

świetnie się prezentują te etykietki, zazdroszczę świeżych ziółek ;)

Moje nożyczki pisze...

Świetny pomysł :) Idealnie pasują.