OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



sobota, 19 marca 2016

wianek z łupin po orzechach

Widziałam że mój wianek z łupin po orzechach z poprzedniego posta bardzo Was zaciekawił
więc dziś znów wystąpi tym razem w roli głównej i w bardziej Wielkanocnym wydaniu
czyli z moimi ulubionymi jajeczkami b&w



w poniedziałek dodam do wianka jeszcze może trochę mchu
i w takiej wersji ostatecznej będzie oczekiwał na święta...

dekorację można zrobić prawie ze wszystkiego, czyż nie?
nawet łupiny po pysznych orzechach mogą być dekoracyjne
oczywiście po ciekawej przeróbce:)

pozdrawiam
szWaczka

7 komentarzy:

Basia Koy pisze...

Bardzo fajny wianek, taki naturalny i bardzo efektowny :)

KRÓFKA pisze...

Widzę, że przygotowania świąteczne u Ciebie idą pełną parą, a ja w lecie w dodatku chora :( Piękny wianek, uwielbiam takie naturalne połączenia, pozostałe kompozycje równie ciekawe i bardzo ładne :D

Kamira90 pisze...

Ale cudo!!! A co ja łupinek powyrzucałam .... teraz żałuje

Pani Komoda pisze...

O wow łupinki są extra... Piękne. Z jajuszkamí....

Maszka pisze...

Wianek rzeczywiście świetny ! Rewelacyjny pomysł. Pozdrawiam - M.

karmelowa pisze...

Już pisałam poprzednim razem,że ten pomysł z łupinami jest fantastyczny a teraz kiedy dokładasz do wianka kolejne elementy ,tylko utrwalam się w powyższym twierdzeniu :) Super!

DIYmagdencja pisze...

Ciekawy pomysł, świetne wykonanie :-)