OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



piątek, 10 lutego 2017

zapraszam na kawe

Trochę zaniedbałam bloga ostatnio niestety ale postanawiam się poprawić:)

Rozpoczynam dzisiejszy wieczór od późnej kawy
Zapraszam, 
cudnych emaliowanych małych kubeczków mam sporo więc kawki mogę nalać:)


Uwielbiam te cebulki takie nierozwinięte...uwielbiam czekać:) zazwyczaj kupuje białe hiacynty ale tym razem zaszalałam i kupiłam fioletowe a właściwie to zobaczę co wyjdzie:) na wszelki wypadek dokupiłam sobie kilka białych...



 -cudowna sznurkowa podstawka pod kubek i nie tylko 
od przezdolnej @motkisplotki szukajcie jej na instagramie:)
-creme brulee z lidla:)
-bakłażanowy kubeczek: emalia olkusz

pozdrawiam
szWaczka

3 komentarze:

karmelowa pisze...

Na kawę to już za późno ale podelektuję się widokiem twojego cudownego stolika i rozkwitających hiacyntów :)

Magda /how she makes it pisze...

Och jak za mną chodzą te mini kubeczki!! Porywam jeden! Z kawką oczywiście:-)

It's So Easy pisze...

Cebulki wyglądają cudnie, ja u siebie nie mam jeszcze żadnych wiosennych kwiatków...a w sumie najwyższa pora :)
pozdrawiam ;)