OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



poniedziałek, 26 stycznia 2015

biało-czarne puszki DIY

Pozostając w biało-czarnej tematyce postanowiłam pokazać Wam zdjęcia moich własnoręcznie przerobionych puszek, w których przechowuje ryż, makaron lub koraliki, nici, guziki.... w zależności od nastroju i aktualnego przemeblowania mieszkania. Po prostu nadają się do wszystkiego:)

 Tu jedna trafiła się inne co by Zuziolinka moja małą znała inne niż tylko biało-czarne kolory:)

A tak to wszystko się zaczęło pewnego wieczora....

pozdrawiam
szWaczka

8 komentarzy:

Avrea pisze...

lubiw oklejać puszki różnymi papierami

MamaMi szyje pisze...

Fajnie wyglądają :) W pierwszej chwili, myślałam, że wszystkie to puszki po mleku w proszku - widziałam kiedyś takie zdobione decupagem, ale Twój patent jest mi znacznie bliższy :)

TheDeliratio pisze...

Kolejny świetny pomysł!

szWaczka pisze...

dzięki za miłe słowa:) lubie takie małe przemiany:) łatwe i przyjemne:)

Barbara Posłuszna pisze...

a jak tak biurko chciałam odświeżyć ;d właśnie biało-czarną pasiastą okleiną ;d

Barbara Posłuszna pisze...

a jak tak biurko chciałam odświeżyć ;d właśnie biało-czarną pasiastą okleiną ;d

Kasia Urbańska pisze...

świetne puszki!

Dorota na przedmieściach pisze...

Super patent. Wyszło super. Muszę pozbierać rochę puszek. Te po mleku dla dzieci chyba najlepsze.
Pozdrawiam