OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



niedziela, 6 września 2015

podstawka

Chwilowo wyleguję się w domu:(
choroba opanowała mnie na weekend...
umilam sobie czas gorącym rosołem w kubeczku, który stawiam na  mojej ulubionej drewnianej podstawce kupionej na starociach i lekko przerobionej...



wełniane kółko to dzieło mojej zdolnej mamy:)
mam ostatnio szał na takie dziergane kółka no i zamówiłam ich u mamy już kilka
niebawem premiera kolejnych:)

wylegiwanie się w łóżku ma jeden jedyny plus:) ukończyłam parę nowych naszyjników i mogę z impetem wrócić do mojej największej pasji...nie wiem czy jeszcze ktokolwiek pamięta że uwielbiam tworzyć naszyjniki:)

pozdrawiam
szWaczka

8 komentarzy:

klamaja pisze...

Oooo jaka śliczna podstaweczka :D bardzo urokliwa :D zatem czekamy na kolejne piękne naszyjniki :D

Maria Smolarek-Wilińska pisze...

J mam jeden Twój naszyjnik i pamiętam; )

szWaczka pisze...

dzięki wielkie:)

Dorota na przedmieściach pisze...

Podstawka to świetne znalezisko :-)
Zdrówka życzę

Anna S pisze...

Świetna podstawka! :)

TheDeliratio pisze...

Swietna i bardzo oryginalna!

Anonimowy pisze...

Chciałabym się czasem tak powylegiwać ;)
www.puffa.pl

Moje nożyczki pisze...

Ale piękna podkładka. Wygląda jak mała patelinka :)