OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



sobota, 17 czerwca 2017

przyjęcie w domu

Czas znalazłam to małe podsumowanie Maja robię:)
Maj to przede wszystkim Dzień Matki i imieniny mojej kochanej Zuziny:)
od trzech lat odkąd mieszkamy w tym mieszkaniu pogoda w dzień imprezy imienionowej zawsze cudna a my i tak imprezkę w domu robimy...
kawa i coś słodkiego:


 Dużo granatu, trochę biel  pyszne tarty z owocami:)
-cudowna, moja ulubiona tarta z rabarbarem i białą czekoladą
-rustykalna tarta z wiśniami






Solenizantka zadowolona, najedzona to najważniejsze
Teraz następna impreza to już w ogrodzie:)

do zobaczenia
pozdrawiam
szWaczka

2 komentarze:

Monia pisze...

Gratulacje dla solenizantki ;). Stół bardzo elegancki, a wszystko wygląda tak smakowicie ;). Pozdrawiam ;).

Paulina Sz pisze...

Stół wygląda bardzo ładnie, jedzonko też pyszne, to najważniejsze.