OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



czwartek, 4 lipca 2013

uszyłam pościel

Przygotowania do powitania małej idą pełną parą:)
Postanowiliśmy już kupić większość rzeczy-właściwie wszystko co potrzebne na początek tak żeby nie musieć potem biegać z małą po sklepach i na wariata szukać nosidełka czy kocyka:)
Zakupy trochę nadszarpnęły domowy budżet, więc teraz trzeba powoli szukać oszczędności na te mniejsze przydasie:) Niestety ciuszki dla maluszków są takie słodkie i takie drogie....
Częściowo postanowiłam więc uszyć małej takie najprostsze rzeczy, za które w sklepie chcą majątek a ich budowa jest na tyle prosta że bez problemu ja i moja maszyna damy sobie radę:)
Czapeczki, kocyki, spódniczki....już się szyją:)

A dziś wykopałam dużą pościel, która kiedyś dostaliśmy z mężulasem w prezencie- pościel miała cudowny kolor i wzór lecz była za duża jak na nasze kołdry-postanowiłam więc że idealnym rozwiązaniem będzie przerobienie jej na pościel dla małej:) prezent się nie zmarnował, kolorek będzie cieszył moje oczy a mała będzie miała kolejną śliczną pościel:)
 Idealnie się trafiło że pościel miała zapięcie na plastikowe zatrzaski, które są bardzo bezpieczne dla maluszka-wystarczyło przeszyć tu i tam i jeszcze zmajstrować poszewkę na poduszkę bez zapięcia i gotowe:) Moja nowa pościel dla małej powędrowała na półkę:)
W taki oto sposób wykorzystałam wreszcie pościel którą dostałam już dawno w prezencie, 
pozostała mi duża część materiału do kolejnego szycia, 
mała zyskała nową pościel
 a ja zaoszczędziłam jakieś 50zł.
:)

pozdrawiam
szWaczka

4 komentarze:

UAreFab pisze...

I tak jest najlepiej! Super!

Panna Kropka pisze...

to się dzieje ;D pewnie, że nie ma kasy wydawać jak nie trzeba . A kolorki faktycznie miłe dla oka.

Monika Magdalena pisze...

Piękna tkanina:] Super pomysł:]

Ben Benkowo pisze...

świetny pomysł, też uwielbiam przerabiać:) tkanina bardzo przyjemna dla oka!