OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



poniedziałek, 17 lutego 2014

na zabawki...

Zuzinka ma coraz więcej zabawek, które na co dzień trzymamy rozrzucone po pokoju:) albo w plastikowych koszach-problem pojawia się tylko gdy wyjeżdżamy.
W co pakować te wszystkie misie i gryzaczki?
W zwykłą siatkę? 
NIE!
Uszyłam, wodoodporny, z wierzchu biały a w środku kolorowy -woreczek na zabawki:)
Wierzch za sprawą delikatnej ceratki można wytrzeć gdy się zabrudzi a środek jest przyjemnie kolorowy dzięki materiałowi w dziecinny wzorek:)

Teraz staramy się aby zabawek nie było więcej niż miejsca w woreczku:)
Trzeba mieć umiar.

pozdrawiam
szWaczka

3 komentarze:

Maria Smolarek-Wilińska pisze...

śliczna torba

pozdrawiam serdecznie
Marcelka Fashion

:)

mama silesia pisze...

świetny worek! Masz talent do szycia takich perełek! My też mamy takie materiałowe na zabawki (ale kupione), a w podróż zabieramy bawełnianą torbę:)

KRÓFKA pisze...

Bardzo dobry pomysł z tym workiem, podoba mi się, schowana grafika pod lekko przeźroczystym materiałem :)