[dress made from the sweater]
Potwornie zazdroszczę dziewczynom, które posiadają umiejętność
poprawnego, cudownego szycia WSZYSTKIEGO.
Podziwiam między innymi:
Podziwiam to że posiadają umiejętność SZYCIA
a nie tak jak ja: umiejętność PRZYSZYWANIA.
Szyją szybko, fachowo, dokładnie, planują swoją pracę, szyją z dobranych odpowiednio materiałów, no i według wykrojów....
Cóż z tego że kupuję BURDĘ od jakiegoś czasu (a w moim domu rodzinnym była obecna od zawsze).
BURDĘ kupuję, oglądam, podziwiam, wykroje rozkładam, dostaję gorączki, porzucam wszystko i idę do maszyny PRZYSZYĆ sobie coś tam do czegoś.
Mimo wszystko moje braki umiejętności staram się ciągle jakoś nadrabiać,
nie poddaję się i przyszywam nadal:)
W końcu szyję tylko dla siebie!
noszę potem te moje twory:)
drżąc tylko czasem czy aby nie rozpadnie mi się co nieco w trakcie noszenia:):):)
Oto moja pierwsza sukienka:)
sukienka HAND MADE BY szWaczka:
Sukienka powstała bardzo spontanicznie:)
Wzięłam ten oto sweterek, popatrzyłam, pocięłam, poskładałam, przyszyłam
i GOTOWE
A oto tył sukienki:
Na sesję zdjęciową załapał się też mój najnowszy naszyjnik stworzony w weekend w przerwach pomiędzy zszywaniem kolejnych elementów sukienki:)
zainteresowanych naszyjnikiem zapraszam do kontaktu mailowego:)
cena NASZYJNIKA NR32 to22zł+6zł koszt przesyłki
będzie niedługo pokazany dokładniej w moim
SZOPieMoże na następny raz przygotuję instrukcję do tej sukienki:)
pozdrawiam
szWaczka