I coż z tego że w ostatnim tygodniu stworzyłam wiele rzeczy....
nic z tego nie widać bo jakoś zdjęć nie chce mi się robić.
Miałam w tym tygodniu parę ładnych zestawów ciuchów na sobie....
a zdjęć nie ma...
Wydawać by się mogło, że nic się u mnie ostatnio nie dzieje...
a dzieje się sporo:
-aktualnie kończę przemeblowanie sypialni,
-do ostatnich dotknięć igłą przyszykowane mam 5 naszyjników,
-zrobiłam sobie nowy, kolejny już stojak na kolczyki,
-kończę 2 ciepłe komino-naszyjniki bardzo ciepłe,
-zrobiłam sobie pasek ze spodni skóropodobnych,
-kupiłam sobie cudny lampion metalowy,
-uplotłam koszyk z papieru,
-zrobiłam spódnice z kamizelki,
tyle az działo się w tym tygodniu u mnie...
pozdrawiam
szWaczka