Postanowiłam niedawno kupić jakieś fajne wiklinowe, duże pudełko/koszyk na moje lakiery do paznokci...
nie udało się: albo za duże , albo za małe, albo za drogie....
i tak właśnie z wielkiej potrzeby poukładania mojej kolekcji zrodził się pomysł przerobienia pudła po komplecie filiżanek na moją LAKIERNIĘ -tak nazywam to pudełko:)
UWAGA UPRZEDZAM BĘDZIE DUŻO KOLORÓW I DUŻO ZDJĘĆ:)
potrzebujemy:
-pudełko
-coś do zaklejenia napisów na pudełku:)
ja użyłam samoprzylepnego paska kupionego w markecie budowlanym
ale może też być folia samoprzylepna dowolnego koloru i wzoru:)
-do ozdabiania użyłam wzorzystych "dziurkaczy"
na zdjęciach widać też moją nieudolną walkę z lakierem magnetycznym...
jego konsystencja sprawia że zawsze muszę się bardzo namęczyć żeby coś wyszło...

pozdrawiam kolorowo
szWaczka