OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



piątek, 23 września 2011

PIERWSZY DZIEŃ JESIENI

Zbieraliśmy ostatnio z mężulasem kasztany...
...jak małe dzieci biegaliśmy po ulicy i zbieraliśmy te jesienne dary:)
Ostatnio kasztany zbierałam z dziadkiem jakieś 15lat temu...
pozdrawiam

szWaczka

2 komentarze:

ThimbleLady pisze...

jakie piękne, uwielbiam kasztany i tez jak dziecko zbieram je z uśmiechem na twarzy w drodze do pracy, a potem cieszę nimi oczy

Anna pisze...

super kasztany są cool w każdym wieku pozatym jak ich dotykam mają dla mnie jakąś uspokajającą moc...taki mały pifpafowy fiks

pozdrawiam