OTO MÓJ BLOG O SZYCIU I O ŻYCIU... BO UWIELBIAM ZASZYWAĆ SIĘ TWÓRCZO...



piątek, 15 sierpnia 2014

przygotowania...

Powoli przygotowuję córcię na zbliżającą się jesień...
szczególnie na zbliżający się pobyt w żłobku:(
Uszyłam Małej parę wygodnych i cieplejszych ciuszków...
wygodne szare dresy oraz miodowe spodenki i spódniczkę


Szczególnie podobają mi się te miodowo-musztardowe spodnie.
Cudny materiał i aż szkoda że dla mnie nie starczyło:(


pozdrawiam
szWaczka

9 komentarzy:

karmelowa pisze...

Fajnie mieć taką zdolną i zaradną mamę :) Ten miodowy materiał nie tylko kolorem ale i strukturą przypomina plaster miodu :)

Małgoś Fortfoxart pisze...

Jejo! Ale czadowy materiał, miodowy w sensie. Też bym z takiego chciała <3 Super ciuszki, na pewno się przydadzą :)

KRÓFKA pisze...

No no dzieję się :) to już mała idzie do żłobka eh jak ten czas leci
faktycznie materiał w dechę :)

PiF PaF pisze...

ale ten czas leci, ta tekstura miodowego materiału wymiata, super jest szyc dzieciece ubrania

pozdrawiam

pracownia garderoba pisze...

Fajnie mieć taką szyjącą mamę! Córcia nawet nie wie jeszcze jaki to skarb! Wszystkie gatki mi się podobają! :)

szWaczka pisze...

już planuję uszycie kolejnych rzeczy:)

Kasia Urbańska pisze...

Nie wiedziałam, że szyjesz też ubranka dla dzieci...super.. Masz jakieś gotowe wykroje, czy z głowy ? :) Pozdrawiam!

Kasia Urbańska pisze...

Nie wiedziałam, że szyjesz też ubranka dla dzieci...super.. Masz jakieś gotowe wykroje, czy z głowy ? :) Pozdrawiam!

Kasia Urbańska pisze...

Nie wiedziałam, że szyjesz też ubranka dla dzieci...super.. Masz jakieś gotowe wykroje, czy z głowy ? :) Pozdrawiam!